Komunikacja
Zamykam oczy, zanurzam twarz w dÅ‚oniach, tak mocno, że znikam w dotyku, tarciu skóry. W tym mgnieniu jestem jednym z was…uciekam od Å›mierci kogoÅ› bliskiego, od refleksji zmarnowanego życia, od bólu niesprawiedliwoÅ›ci i pytaÅ„ “dlaczego”. CzekajÄ…c na diagnozÄ™, wijÄ…c siÄ™ na odwyku, zmywajÄ…c bród koszmarnej nocy, szukajÄ…c straconego celu. Niebyt wybawieniem…


